niedziela, 6 września 2015

IV interdyscyplinarna konferencja Przeszłość dla Przyszłości - Uczestnictwo w życiu społecznym w kształtowaniu nowej jakości życia














Łatwo jest być młodym,
każdy jest młody na początku.
 Niełatwo jest być starym. Na to trzeba czasu.
Młodość jest dana, a wiek się osiąga.
Trzeba stworzyć magię i zmieszać ją z czasem,
By stać się starym.

[Jak być starym?] M. Swenson


Późne lata osiemdziesiąte określane są mianem drugiej transformacji demograficznej. Jest to także okres przyspieszonych zmian społecznych i gospodarczych, co wiąże się ze zmianą zachowań i stylu życia nie tylko młodego pokolenia, lecz ludzi w każdym wieku. Należy uwzględnić, że zachodzące przemiany przybrały o wiele szybsze tempo w Polsce niż miało to miejsce w krajach Europy Zachodniej. Uwidoczniły luki określane mianem „luk, czy też zapóźnień cywilizacyjnych”, do których zalicza się także edukacja.
Optymistyczny wydaje się fakt, że (wzorem państw zachodnich, choć jeszcze z mizernym skutkiem) w Polsce zaczęto dostrzegać rolę, jaką może – powinna spełniać edukacja w rozwoju gospodarki. Pojawiły się pojęcia kapitał ludzki, potencjał intelektualny, inwestowanie w kapitał ludzki. Postrzeganie edukacji zarówno w wymiarze społecznym jak i ekonomicznym powinno dotyczyć całej struktury społecznej, czyli nie tylko dzieci i młodzieży, czy też ludności znajdującej się w okresie produkcyjnym, lecz także pokolenia seniorów. Zarówno dane GUS jak prowadzone badania pokazują, że wykształcenie ma znaczący wpływ na jakość życia oraz samopoczucie w późniejszym wieku. Patrząc zatem na edukację z punktu polityki społecznej – zwłaszcza w kontekście założeń długofalowych – można wręcz założyć, że wykształcenie społeczeństwa może stanowić pewną profilaktykę dla starzenia, zwłaszcza dla przedwczesnej starości oraz jej jakości.

Stosunkowo niski wskaźnik wykształcenia wśród osób starszych w Polsce jest wynikiem czynników historycznych, które sięgają jeszcze czasów zaborów, kiedy to działania zaborców były ukierunkowane na pozbawienie ludności polskiej tożsamości narodowej.
Kolejnym czynnikiem, który pozostawił negatywne skutki w dziedzinie wykształcenia Polaków miały pierwsza i druga wojna światowa, a następnie prowadzona polityka oświatowa po drugiej wojnie. Jeśli chodzi o osoby starsze, możliwości uczestniczenia w kształceniu w ramach obowiązującego systemu szkolnego – w zasadzie do okresu transformacji – miały tylko osoby pracujące, które aby uzupełnić wykształcenie, musiały dostać zgodę zakładu pracy tzw. skierowanie na studia. Pozostała część starszego społeczeństwa – zwłaszcza niepracujące kobiety – pozbawione były możliwości uzupełnienia wykształcenia. Taka sytuacja dodatkowo pogłębiła występujący dysonans pomiędzy miastem a wsią, bowiem w miastach zawsze było więcej aktywnych zawodowo kobiet, czyli tym samym miały możliwość uzupełniania braków w wykształceniu. Dodatkowo należy podkreślić, że w społeczeństwie polskim panował pogląd, – który na szczęście odchodzi do lamusa, – że właściwym okresem dla kształcenia i uczenia się jest młodość.

Zdobyte wykształcenie i wykonywana praca mają wpływ nie tylko na proces starzenia, ale także na jakość wieku podeszłego. Dotyczy to szczególnie sprawności intelektualnej. Naturalną cechą ludzkiego organizmu - w każdym wieku – jest, bowiem aktywność zarówno psychiczna jak i fizyczna. Zatem nie może jej być pozbawiony również człowiek starszy, można nawet dodać, zwłaszcza człowiek starszy. Oczywiście na miarę swoich zdolności, możliwości, potrzeb. Monotonia, bierny styl życia, wyizolowanie mogą nawet przyspieszyć procesy starzenia. Prowadzone badania naukowe na temat starości pokazują, że osoby aktywne intelektualnie i twórczo nawet w wieku podeszłym zachowują i wykorzystują w dalszym ciągu swoje zdolności. „Podeszły wiek nie jest zmierzchem życia, ale świtem mądrości. Każdy, choćby najbardziej podeszły wiek może być początkiem wspaniałego, owocnego, aktywnego i nader twórczego okresu w życiu, który może przyćmić wszystkie poprzednie.”[1] Wciąż aktywny prawie osiemdziesięcioletni Woody Allen - jeden z najbardziej płodnych współczesnych reżyserów, Tolkien, który zaczął pisać Władcę Pierścieni, gdy miał 45 lat, a ukończył w wieku 61 lat, Picasso malował i rzeźbił do ostatnich dni życia – zmarł w wieku 92 lat, Sofokles napisał Króla Edypa, gdy miał 70 lat, a Elektrę w wieku 82 lat. To uczeni odnoszą największe sukcesy po pięćdziesiątce, przykłady można mnożyć. Le Iacoca słynny szef Chryslera powiedział, „Zawsze sprzeciwiałem się dyktaturze chronologii, której celem jest odstawienie ludzi na boczny tor. (…) Z wiekiem rośnie doświadczenie. A poza tym dopiero koło pięćdziesiątki zaczynamy rozumieć, o co tak naprawdę chodzi w tym świecie”.

Jeśli współcześnie mówimy o starości to nie sposób pominąć określenia „aktywne starzenie się”, które wg Światowej Organizacji Zdrowia jest procesem optymalizacji zarówno fizycznego, psychicznego jak i społecznego dorastania na każdym etapie rozwoju, służące wydłużeniu przeciętnego życia ludzkiego. D.B. Bromley wyróżniając pięć postaw charakterystycznych dla starości[2], podkreśla, że na jakość życia seniorów kluczowy wpływ ma aktywność i to zarówno psychiczna jak i fizyczna. Jeśli te dwa czynniki komponują się ze sobą to starość przychodzi później jest bardziej „oswojona”, i traktowana jako kolejna faza życia, którą można przeżyć równie pięknie, mądrze, szczęśliwie i równie wartościowo. Dzieckiem może być każdy – nie każdemu dane jest przeżyć jesień życia. Nie wolno zmarnować tej danej szansy ale wykorzystać ją dla siebie i innych. 

A. Walker, angielski gerontolog i polityk społeczny – uważa, że współcześnie „aktywne starzenie” powinno opierać się na następujących zasadach:[3]
- aktywność powinna obejmować wszystkie działania służące dobrostanowi osób starszych oraz ich rodzin, wspólnot lokalnych i całego społeczeństwa, a nie tylko pracę zawodową;
- strategia aktywności powinna obejmować wszystkie osoby starsze, nie wyłączając tych najstarszych, przy czym należy pamiętać o zależności między zdrowiem a poziomem aktywności;
- należy podejmować działania profilaktyczne zapobiegające chorobom, niepełnosprawności, utracie kwalifikacji i tym podobne, w stosunku do seniorów oraz młodszych osób;
- przy realizacji powinno się uwzględnić zasadę międzypokoleniowej solidarności;
- powinno zachować się równowagę między prawami osób starszych - np. do ochrony socjalnej, kształcenia ustawicznego – a zobowiązaniem ich do wysiłku, jakiego wymaga aktywność. Autor podkreśla, że nie chodzi tutaj o przymus aktywizacji np. przymusowe wydłużanie okresu pracy, lecz o zachęty w tym zakresie;
- w podejmowanych działaniach powinny być uwzględnione zasady uczestnictwa i poszanowanie autonomii człowieka;
- programy aktywizacji powinny uwzględniać i respektować (w dobie globalizacji) różnice narodowe i kulturowe.

Duże znaczenie dla powodzenia tych działań będzie miało nie tylko wsparcie finansowe, ale przede wszystkim łamanie stereotypów i zmiana postaw społecznych.
Dla osób starszych niezwykle istotna jest aktywność społeczna, która daje im poczucie bycia potrzebnym, dostrzegania problemów społecznych zamiast koncentrowania się na sobie. Otwarcie się na drugiego człowieka często staje się procesem samodoskonalenia, zapobiega frustracji a często eliminuje także lęki i obawy występujące w podeszłym wieku. Dla człowieka starszego oprócz środowiska rodzinnego występuje także potrzeba przynależności do grupy rówieśniczej, potrzeba kontaktu z rówieśnikami, uczestniczenia we wspólnym działaniu i rozmowie. Człowiek uczy się gospodarować wolnym czasem, a przede wszystkim poprzez uczestnictwo społeczne może nie tylko realizować swoje zainteresowania, ale podejmować nowe zadania, wykorzystując przy tym swoją mądrość i dojrzałość życiową. Wymienione czynniki to jedne z najważniejszych, które mogą uczynić jesień życia nie tylko czasem pożegnań z tym, co mija bezpowrotnie, ale także otworzyć nieznane perspektywy na dalsze, a nawet nowe życie. Jeden z uczestników Uniwersytetu III wieku powiedział „ważne by pozostać sobą, ale także stawać się lepszym, mam czas na to, aby poszukiwać, działać, dostrzegać nie tylko siebie, ale i  innych”.


   IV interdyscyplinarna  „Przeszłość dla Przyszłości”- Uczestnictwo w życiu społecznym w kształtowaniu  nowej jakości życia, odbyła się 22 maja 2013 r.  Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu. Organizowana była w ramach Europejskiego Roku Obywateli2013,  stąd też problematyka koncentrowała się na aspekcie uczestnictwa i aktywności społecznej, które są ważnym elementem na drodze budowania społeczeństwa obywatelskiego, solidarności międzypokoleniowej oraz przyjaznego otoczenia. W obliczu problemów demograficznych i starzejącego się społeczeństwa mobilizowanie do aktywnego uczestnictwa oraz podnoszenie świadomości obywatelskiej stanowi kluczowy element w podnoszeniu jakości życia wszystkich grup społecznych.

Konferencja odbyła się w w ramach organizowanych Senioralliów, stąd też rozpoczęła się od powitania przez władze uczelni i prezydenta miasta, który przekazał Seniorom symboliczne klucze do   bram miasta.







Jako współorganizatorka i prowadząca miałam zaszczyt przywitać zebranych gości.



Wykład inauguracyjny wygłosiła Rzecznik praw obywatelskich na rzecz osób starszych – dr Aleksandra Wentkowska, Pełnomocnik Rzecznika Praw Obywatelskich w Katowicach.







Nasze czasy nie są ok.  – banalizacja zła i ironizacja życia – to temat wystąpienia ks. prof. dr hab. Alojzego Drożdża, Uniwersytet Śląski








Żeńskie formy językowe – za i przeciw, przedstawiła prof. nadzw. dr hab. Elżbieta Górnikowska-Zwolak, Górnośląska WSP im. kard. A. Hlonda w Mysłowicach






Etos starości i jego przemiany w kulturze współczesnej – był tematem wystąpienia dr hab. Marka Rembierza, Uniwersytet Śląski



Czy opłaca się wierzyć w Boga? – wystąpienie dr Marka Wójtowicza, Uniwersytet Śląski








Miejsce i rola seniorów w srebrnej gospodarce – był tematem wystąpienia dr Wiesławy Walkowskiej, Uniwersytet Śląski


Jan Paweł II powiedział:
"Ludzie starzy pomagają nam mądrzej patrzeć na ziemskie wydarzenia, ponieważ dzięki życiowym doświadczeniom zyskali wiedzę i dojrzałość. Są strażnikami pamięci zbiorowej, a więc mają szczególny tytuł, aby być wyrazicielami wspólnych ideałów i wartości, które są podstawą i regułą życia społecznego. Wykluczyć ich ze społeczeństwa znaczy w imię nowoczesności pozbawionej pamięci odrzucić przeszłość, w której zakorzeniona jest teraźniejszość".



Konferencja mogła odbyć się dzięki współpracy dwóch uczelni, Uniwersytetu Śląskiego, WEiNoE oraz Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, a także dzięki zaangażowaniu i wystąpieniu znakomitych prelegentów, za co serdecznie dziękuję



O wydarzeniu:
https://www.us.edu.pl/konferencja-pt-przeszlosc-dla-przyszlosci-1
https://www.us.edu.pl/konferencja-pt-przeszlosc-dla-przyszlosci-2



[1] Bochniarz A., Świat różnych wartości, wyd. Michalineum, 1998, s. 240
[2] Zob. Bromley D.B., Psychologia starzenia się, Warszawa 1969, s.132
[3] Walker A., Une stratégie pour vieillir enrestant actif, „Revue Internationale de Sécurité Sociale”, vol.55, nr 1, specjalny, s 147-148, [w:] Atlas Złotego Wieku, Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce, Warszawa, 2003, s.20

piątek, 4 września 2015

Kultura a Seniorzy








    Jako członek Rady ds. Polityki Senioralnej często dostaję z MPiPS zaproszenia na ważne wydarzenia. Zaproszenie na konferencję „Kultura a seniorzy” szczególnie mnie ucieszyło bowiem jednym z panelistów miała być Helena Norowicz. Podziwiam ją jako aktorkę, modelkę, kobietę i jako aktywną seniorkę. Jej sesja dla BOHOBOCO to mistrzostwo świata. Bardzo byłam ciekawa spotkania z Panią Heleną i tego co powie.






    3 września pojechałam na konferencję, której organizatorem było Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Motywem przewodnim było szeroko rozumiane uczestnictwo seniorów w kulturze. Ważną częścią konferencji było podpisanie przez ministra Władysława Kosiniaka – Kamysza i minister   Kultury i Dziedzictwa Narodowego Małgorzatę Omilanowską listu do dyrektorów instytucji artystycznych z apelem o szersze udostępnienie ich placówek seniorom. Pomyślałam wtedy – świetna inicjatywa zwłaszcza, że program „Kultura dostępna” dotyczył Karty Dużej Rodziny, a dzieci to najbardziej narażona na wykluczenie społeczne grupa w Polsce. List jest apelem skierowanym do dyrektorów placówek kultury o zapraszanie seniorów na bezpłatne spektakle, wykłady  i inne wydarzenia kulturalne. Seniorzy zapraszani są nie tylko na spektakle, ale również na próby generalne Inspiracją  był projekt „Jeszcze żyję!” prof. Mikołaja Spodaryka, lekarza z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. 


    W dyskusji zostało podkreślone, że tak jak polityka społeczna aby była skuteczna musi być kompleksowa i horyzontalna, tak samo powinno podchodzić się działalności kulturalnej.
Zastępcadyrektora Departamentu Polityki Senioralnej w MPiPS Zuzanna Grabusińska wskazała że program ASOS daje również możliwości dla realizacji projektów nastawionych na aktywność kulturalną seniorów. Jego cztery edycje pokazały wzrastające zainteresowanie   programem. Dodatkowo należy podkreślić, że do 2020 r. na realizację projektów przeznaczonych zostało 280 mln zł. Dotychczas dofinansowanie dostało 1700 organizacji pozarządowych, z czego ok. 30 proc. jest bezpośrednio związanych z kulturą.

    Na konferencji wiele miejsca poświęcono godności seniorów. Wszelkie podejmowane działania muszą szanować godność osoby starszej co zawsze było uwzględniane przy tworzeniu Rządowego Programuna rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych.
Podczas konferencji dyskutowaliśmy w dwóch panelach Aktywność edukacyjna, kulturalna i społeczna osób starszych w Polsce” oraz „Przyszłość aktywności kulturalnej seniorów w Polsce – wyzwania i dobre praktyki”. Muszę dodać, że na konferencji spotkali się wyjątkowo wrażliwi i społecznie zaangażowani ludzie. Może dlatego, że tak mało było polityków dyskusja przebiegała bardzo swobodnie i wręcz „swojsko”, bez zbędnych dyrdymałów i patosu.

    Pani Helena Norowicz na początku uraczyła wszystkich zebranych piękną recytacją Pieśni K. I. Gałczyńskiego, kończącej się słowami:


… Z chmury zwisa śnieg z ukosa
twarz  twoją w srebro przemienia.
Chciałbym śnieg na twoich włosach
Ocalić od zapomnienia.


    Wszyscy słuchali i patrzyli  na Panią Helenę i jak zaczarowani, która magnetycznym głosem i cudowną dykcją oczarowała wszystkich. Na taką piękną twarz pracuje się całe życie. Linie zmarszczek wiele mogą powiedzieć o człowieku. Pani Helena to prawdziwa dama z aparycją księżniczki. Jednocześnie bardzo ciepła i przyjazna. I oczy! Piękne, mądre, łagodne oczy…


    W dyskusji wiele miejsca poświęcono wolontariatowi oraz wspólnym spotkaniom międzypokoleniowym. Pani Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa podkreśliła, że współcześnie coraz trudniej jest o prawdziwe autorytety i mentorów, od których można czerpać wiedzę, doświadczenie i rady przy stawianiu pierwszych kroków na scenie. Od razu pomyślałam o polskich uczelniach gdzie o mentorów naukowych jest coraz trudniej. Gdzie goni się za punktami, publikacjami bo za chwilę ocena. Biurokracja zabija kreatywność. Niż demograficzny również robi swoje, a wieloetatowość to kolejna deska do trumny szkolnictwa wyższego.

    Podkreślone zostało, że brakuje przestrzeni międzypokoleniowej i moderatorów, którzy pomogliby różnym grupom rozmawiać, tworzyć, uczestniczyć w życiu i być jak najdłużej samodzielnym.
Samodzielność to wielka wartość bowiem daje możliwości wyboru. Do samodzielności trzeba dorastać przez całe życie tak, aby można było z godnością odejść. Przychodzimy na świat samotnie i odejść też musimy sami i z godnością.

    Profesor PiotrBłędowski dodał, że poprzez kulturę realizujemy potrzeby, a jednym z obszarów poprzez który poznajemy świat jest kultura. Do tego jednak powinny być stworzone warunki.
    Olgierd Łukaszewicz, aktor którego bardzo cenię i podziwiam, podał przykłady projektów niemieckich. Nawiązał również do Domu Aktora w Skolimowie. To człowiek wielkiego formatu i kultury osobistej.
    Człowiekiem, który zawsze wzbudza zachwyt na konferencjach jest, wybitny specjalista w dziedzinie pediatrii Profesor Mikołaj Spodaryk. Od niego lekarze powinni uczyć się wrażliwości, misji lekarskiej, traktowania człowieka od narodzin do późnej starości, a także roli społecznika, co większości lekarzy jest obce.

    Konferencja pokazała nie tylko potrzeby seniorów ale również przykłady dobrych praktyk. Pokazała jak ważna jest współpraca na gruncie lokalnym władz ze wszystkimi grupami społecznymi. Oprócz grantów, o które można się starać,  to na gruncie lokalnym są pieniądze na zaspokajanie potrzeb społecznych. Często pieniądze trwonione na komercję, czego przykładem jest chociażby moja mała gmina (niespełna 7 tys. mieszkańców), gdzie na koncert dożynkowy zaprasza się za duże pieniądze Dodę, gdzie kulturę wiejską konsumują ci sami beneficjenci skupieni obok władzy. To dbanie o wyselekcjonowane grupy ma zapewnić potrzebne głosy w kolejnych wyborach.
Przyjrzyjcie się jak w waszych społecznościach lokalnych wydawane są środki publiczne, bo jeśli mamy budować kapitał społeczny to nie można uprawiać „politykierki” i partyzantki na własnym podwórku. Jeśli zaś milczymy i odwracamy się do spraw społecznych plecami to nigdy nie zbudujemy odpowiedzialnego społeczeństwa obywatelskiego i dobrobytu nad coraz bardziej przeludnioną Wisłą.





























… Z chmury zwisa śnieg z ukosa
twarz  twoją w srebro przemienia.
Chciałbym śnieg na twoich włosach
Ocalić od zapomnienia.





























    Myślę, że konferencja u wszystkich wzbudziła pozytywne emocje, chęć działania i zainspirowała do pomysłów. Ja przynajmniej ze swojej strony mogę powiedzieć, że oprócz gorzkiej refleksji jak bardzo jest zróżnicowany dostęp do kultury w Polsce,  mam szereg pomysłów dla naszego Wydziału. Są tu przecież nie tylko pedagodzy ale i animatorzy kultury, artyści i otwarci studenci – społecznicy.

niedziela, 30 sierpnia 2015

III interdyscyplinarna konferencja Przeszłość dla Przyszłości - Aktywna starość jako implikacja wielosektorowych działań w polityce społecznej









Active aging as an implication of multi-sectoral action in social policy -
The third conference "Past for the Future"



    W dniu 18 maja 2012 r. w Katowicach, w Sali Sejmu Śląskiego, odbyła się III konferencja "Przeszłość dla Przyszłości" - Aktywna starość jako implikacja wielosektorowych działań w polityce społecznej. Organizatorem konferencji był  Uniwersytet Śląski, Wydział Etnologii i Nauk o Edukacji, Zakład Historii i Teorii Wychowania oraz Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach, Wydział Polityki Społecznej. Patronat nad konferencją objął Minister Pracy i Polityki Społecznej,  Władysław Kosiniak-Kamysz.

    Celem konferencji było zwrócenie uwagi na rolę aktywnego starzenia oraz znaczenie aktywności i aktywizacji osób starszych, zwłaszcza w obliczu zachodzących procesów demograficznych. Uwzględnić należy również, że rok 2012 ogłoszony został Europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych iSolidarności Międzypokoleniowej. Naukowe spotkanie było okazją do podjęcia dyskusji na temat procesów demograficznych i starzenia się społeczeństw. Współcześnie żyjemy w Europie coraz dłużej i cieszymy się dobrym zdrowiem, dlatego też należy uwzględnić konsekwencje i możliwości jakie z tego wynikają. Przede wszystkim należy zmieniać stereotypy, propagować aktywną starość, wykorzystywać potencjał seniorów, oraz tworzyć środowisko społeczno-zawodowe sprzyjające realizacji takiego podejścia.

    Na konferencji zostały zaprezentowane wystąpienia osób zajmujących się problematyką aktywnej starości, zarówno w podejściu badawczym jak i praktycznym. Mgr Bożena Stępień przybliżyła potrzeby człowieka starszego w środowisku zamieszkania. Prelegentka pokreśliła, że najkorzystniejsze dla człowieka starszego jest przebywanie jak najdłużej w środowisku zamieszkania, stąd też miejsca te powinny być przyjazne i sprzyjać niezależności i samorealizacji seniorów. Ks. prof. dr hab. Alojzy Drożdż z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Śląskiego w wystąpieniu: Ludzie starsi z autorytetem pilnie poszukiwani, nawiązał do życiowej mądrości i doświadczenia seniorów, co współcześnie stanowi bezcenne dziedzictwo w wymiarze ludzkim i duchowym. Prelegent podkreślił, że takie podejście nabiera szczególnego znaczenia zwłaszcza we współczesnej cywilizacji zachodu, w której nie można seniorów traktować tylko w kontekście problemów socjalnych i ekonomicznych.

   Prof. dr Maria Zrałek, dziekan Wydziału NaukHumanistycznych, Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu w wystąpieniu: Tworzenie warunków sprzyjających aktywności ludzi starszych, rozpatrywała rolę środowiska mieszkalnego, jako czynnika umożliwiającego aktywne życie tej grupy ludności. Zdaniem prelegentki należy skoncentrować się na trzech głównych poziomach, do których zaliczyła: mikrośrodowisko mieszkalne (mieszkanie, dom, otoczenie przydomowe), szersze środowisko mieszkalne (określony typ zabudowy zespołu mieszkalnego, osiedle, dzielnica) oraz makrośrodowisko mieszkalne (drogi, kanały komunikacji i transportu, urządzenia i ośrodki ogólnomiejskie, miasto). W dalszej części referatu zostały wskazane działania zmierzające do stworzenia odpowiednich warunków mieszkaniowych, z uwzględnieniem wykorzystania nowych rozwiązań opartych na technologiach informacyjno-komunikacyjnych, ułatwiających rozwój własnych zainteresowań, nawiązywaniu wirtualnych znajomości, kontaktowaniu się z rodziną, a dzięki temu tworzeniu nowych płaszczyzn aktywnej partycypacji ludzi starszych w społeczeństwie.





   Dr Helena Hrapkiewicz, kierownik UTW w Uniwersytecie Śląskim nawiązała do uwarunkowań aktywności społecznej seniorów oraz podkreśliła wpływ uczestnictwa  w tych organizacjach na aktywne funkcjonowanie seniorów. Od strony medycznej referat Pawdy i mity o starzeniu, przybliżył dr n. med. Jarosław Derejczyk. Prelegent omówił szereg interesujących zagadnień z geriatrii z nawiązaniem do gerontologii.  Wskazał, że starzenie jako proces nieodwracalny ze stopniowym ubytkiem zdolności przystosowawczej i słabnięciem funkcjonowania człowieka jako jednostki społecznej i biologicznej, powinno być także nastawione na poprawę jakości życia, a to wymaga wiedzy i umiejętności. Natomiast wykorzystywanie odkryć, zwłaszcza z dziedziny gerontologii doświadczalnej jest częściowo odpowiedzialne za efekt nie tylko wydłużania życia, ale również jego jakości.

    Dr Wiesława Walkowska z Instytutu Nauk o Edukacji Uniwersytetu Śląskiego przybliżyła zagadnienia związane z silver economy (srebrną gospodarką). We wstępie prelegentka zaznaczyła, że do pojęcia silver economy  należy podchodzić dualnie, bowiem z jednej strony jest to podejście skoncentrowane na potrzebach starszego pokolenia w kontekście potrzeb i popytu, a z drugiej strony na wykorzystaniu specyficznych cech ludzi starszych, dla zwiększenia ich aktywności i wykorzystania ich potencjału. To z kolei powinno  przyczyniać się do postępu i wzrostu gospodarczego, a także przekładać się na lepsze zaspokajanie potrzeb starszej generacji, lepszą jakość nie tylko ich życia, ale i całego społeczeństwa. Prelegentka zaznaczyła, że takie skoncentrowane podejście jest konieczne w obliczu starzenia się społeczeństw, które ma miejsce również w Polsce. Zwłaszcza, że w polskiej rzeczywistości społeczno-gospodarczej ludzie starsi są przede wszystkim traktowani w kategoriach obciążeń i zobowiązań, stąd więc skoncentrowane podejście silver economy, powinno przyczyniać się do zmiany i traktowania starszej generacji jako ważnego elementu kapitału społecznego. W dalszej części wystąpienia zostało podkreślone, że w Polsce o problemach demograficznych i starzeniu się społeczeństwa mówi się bardzo wiele, jednak za mało jest strategicznych rozwiązań o charakterze kompleksowym. Stąd też ważne jest zwrócenie uwagi na kształtowanie się relacji międzypokoleniowych i międzypokoleniowej solidarności. Prelegentka dodała, że jest to jeden z wyznaczników Deklaracji Bońskiej, która zakłada aktywne przygotowanie gospodarki do nowych wyzwań demograficznych w taki sposób, aby dążyć do wzrostu gospodarczego, konkurencyjności i podnoszenia jakości życia.










    













    W drugiej części konferencji zostały zaprezentowane praktyczne działania aktywności osób starszych, które są realizowane w województwie śląskim. Prelegenci nawiązywali do działań w ośrodkach pomocy społecznej, w domach pomocy społecznej i w konkretnych miejscowościach na Śląsku. Do wyróżniających się podmiotów w tym obszarze należy Parkowa Akademia Wolontariatu, działająca w Parku Śląskim w Chorzowie, która powstała w 2011 r. Jest to projekt Parku Śląskiego tworzony przy współudziale Rzecznika Praw Obywatelskich zakładający, że wiedza i energia osób po pięćdziesiątym roku życia powinny być wykorzystane w działaniach na rzecz tworzenia społeczeństwa obywatelskiego i integracji międzypokoleniowej.

    Konferencja była skierowana do badaczy, teoretyków, praktyków i osób zatrudnionych w szeroko rozumianych podmiotach polityki społecznej z uwzględnieniem sektora pozarządowego.


    W związku z konferencją oraz Europejskim RokiemAktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej, studenci z Uniwersytetu Śląskiego, z Wydziału Etnologii i Nauk o Edukacji podjęli szereg działań współpracy z seniorami oraz przeprowadzili aktywizujące zajęcia i warsztaty dla seniorów.


    Podczas organizowania konferencji miałam okazję przekonać się jak doskonale zorganizowana jest praca w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Wydziale Polityki Społecznej, którym od lat zarządza Pani Bożena Stępień. Profesjonalny, kulturalny i życzliwy zespół kompetentnych ludzi. Współpraca z nią i jej pracownikami - w tym w szczególności z Panią Ewą Chrost, była prawdziwą przyjemnością.  Serdecznie za to dziękuję.




O konferencji: